Esencjalizm i symplicyzm są pojęciami, które odnoszą się do spłycania i upraszczania złożonej tożsamości jednostki lub grupy do jednej cechy, rzekomo „esencjonalnej”. Takie podejście, zwłaszcza wobec mniejszości etnicznych takich jak np. romska, prowadzi do powielania stereotypów i dyskryminacji. Esencjalizm zakłada, że wszyscy członkowie grupy dzielą jednorodne, niezmienne cechy, które rzekomo definiują całą grupę. Symplicyzm natomiast jest uproszczeniem, które ignoruje różnorodność wewnętrzną, redukując wieloaspektową tożsamość jednostki lub grupy do jednego aspektu, która w romskim świecie jest bogata i różnorodna. W kontekście osoby romskiego pochodzenia oznacza to przypisywanie jej z góry określonych cech, takich jak „przynależność do kultury koczowniczej”, „niechęć do pracy” / „lenistwo” czy „tradycyjność”. Romskie kobiety są często postrzegane jako podporządkowane tradycyjnym rolom, co pomija ich indywidualne aspiracje i możliwości wyboru. W efekcie, esencjalizm zamyka romskie kobiety w z góry określonych ramach kulturowych, marginalizując ich aktywność zawodową, społeczną i indywidualne wybory.

Romska kobieta często bywa redukowana do obrazu „egzotycznej Cyganki” związanego z wróżbiarstwem czy folklorem. Jest to esencjalistyczny obraz, który sprowadza ją do funkcji, jakie rzekomo przypisane są wszystkim kobietom w tej grupie. W mediach i literaturze popularnej romskie kobiety są często przedstawiane w kontekście tradycji, biedy i niskiego wykształcenia, co uniemożliwia im prezentowanie siebie jako jednostek posiadających różne aspiracje, zainteresowania i talenty. Taki obraz wyklucza możliwość swobodnego wyrażania własnych ambicji oraz utrudnia społeczną akceptację ich dążeń do niezależności.

Symplicyzm w kontekście romskich mężczyzn sprowadza ich często do jednowymiarowego obrazu „zagrożenia społecznego” lub osoby pozbawionej aspiracji zawodowych i edukacyjnych. Mężczyźni z tej grupy bywają przedstawiani jako „problemowi”, co jest uproszczeniem całkowicie pomijającym ich różnorodne role i możliwości, zarówno w rodzinie, jak i społeczeństwie. W wyniku symplicyzmu romscy mężczyźni są postrzegani głównie przez pryzmat potencjalnego zagrożenia czy braku chęci integracji. Pomija się fakt, że wielu z nich ma różne umiejętności zawodowe i aspiracje, które chcieliby realizować, ale są z góry marginalizowani z powodu przypisanych im uproszczonych cech.

Esencjalizm i symplicyzm mają długofalowe konsekwencje dla całej społeczności romskiej. Redukowanie tożsamości osoby romskiego pochodzenia do jednego aspektu, takiego jak etniczność, czy przypisywanie im niezmiennych, esencjalnych cech, umacnia wykluczenie i utrudnia proces często poddawanej krytyce wśród Romów i Romek „integracji” społecznej. Przez takie postrzeganie, Romowie jako grupa stają się bardziej narażeni na uprzedzenia i stereotypy, co blokuje ich możliwości rozwoju i wzmocnienia poczucia własnej wartości.

Esencjalizm i symplicyzm nie tylko upraszczają, ale też odbierają Polkom i Polakom romskiego pochodzenia prawo do pełnej podmiotowości. W efekcie zamiast postrzegać romskie kobiety i mężczyzn jako jednostki z unikalnymi ambicjami i zdolnościami, społeczeństwo odbiera im prawo do samookreślenia, co pogłębia bariery społeczne i stereotypy. Wprowadzenie polityk edukacyjnych i inicjatyw medialnych, które uwzględniają wielowymiarowość Romów i Romek, jest kluczowe do przełamania krzywdzących uproszczeń oraz umożliwienia pełnego uczestnictwa tej społeczności w życiu publicznym.

Agnieszka Pięta

Premiera raportu Roma Shield – o dezinformacji ze względu na płeć wobec społeczności romskiej – 18 listopada 20204 r. 

Share This